Problem z miejscem na konferencje jest taki, że go nie ma. Jeżeli bowiem chodzi o sale konferencyjne Kraków ma co nieco do zaoferowania, jednak jeżeli chodzi o konkretne miejsce na konkretną imprezę – bywa różnie.
To wynik przede wszystkim tego, że sale konferencyjne projektowane są przede wszystkim dla dużych przedsięwzięć. Spory, międzynarodowy kongres – owszem. Ale też bez przesady, bo na prawdziwe wydarzenie brakuje centrum z prawdziwego zdarzenia. Gorzej, kiedy trzeba znaleźć sale konferencyjne dla małych lub średnich wydarzeń. Takich, w których udział bierze, powiedzmy, do dwustu gości. Wtedy może być problem.
Dlaczego? Bo sale konferencyjne (Kraków nie jest tutaj wyjątkiem) budowane są na pięćset czy tysiąc osób. Powód jest bardziej niż prozaiczny. W przypadku mniejszych sal wielomilionowe inwestycje byłyby zwyczajnie nie opłacalne. A nawet, gdyby były, to zysk z inwestycji alternatywnych byłby wyższy.
Co nie znaczy, że sale konferencyjne dla małych wydarzeń nie istnieją. Przeciwnie, jest ich całkiem sporo. Tyle, że rzadko znaleźć można takie, które spełniałyby wyśrubowane wymagania współczesnych firm. Często odnieść można wrażenie, że czas zatrzymał się tam w latach dziewięćdziesiątych. Choć trzeba przyznać, że trafiają się rodzynki.
Jakby nie było, wynajmujący sale konferencyjne mogą mieć problem. Bo albo cena będzie wysoka, albo jakość nie taka, o lokalizacji nie wspominając. Jednym słowem – organizacja konferencji to prawdziwe wyzwanie.
Czym powinny charakteryzować się hotele w Krakowie?
Dobra lokalizacja, odpowiednie wyposażenie i standard dopasowany do potrzeb to czynniki, na które powinno się zwracać uwagę wybierając hotele w Krakowie.
Po pierwsze – lokalizacja
Kraków to miasto specyficzne. Historyczne centrum, tłumnie odwiedzane przez turystów to nie centrum biznesowe. Najważniejsze firmy mają swoje siedziby na obrzeżach śródmieścia. Z tego wynika wybór lokalizacji. Hotele w Krakowie w okolicach Rynku to wybór przede wszystkim dla turystów. A te, które są zlokalizowane nieco dalej od Starego Miasta będą lepszym wyborem dla gości biznesowych.
Po drugie – wyposażenie
Jeżeli chodzi o hotele w Krakowie, to wyposażenie nie odbiega zasadniczo od tego, co spotkać można w innych miastach. Warto jednak dowiedzieć się, jak szybki jest oferowany internet i na jakich zasadach można z niego korzystać. Albo, czy w pokoju znajduje się sejf. Jeżeli chodzi o łóżka czy stoły, to wszystko zgodne jest ze standardami światowymi. Z reguły.
Po trzecie – standard
Warto dobrze rozważyć kwestię standardu. Nie dlatego, że w Krakowie brakuje hoteli na wysokim poziomie, a ze względu na to, że w mieście sporo jest też możliwości noclegu za mniejsze pieniądze. Oczywiście – w nieco gorszych warunkach. Komu więc nie zależy na gwiazdkach i wyrafinowanych pozycjach z menu, powinien dobrze poszukać.
Po czwarte – cena
Hotele w Krakowie nie należą niestety do tanich. Przeciwnie, ze względu na ogromną popularność miasta trzeba liczyć się z tym, że cena za pobyt będzie wyższa niż gdzie indziej. A to oznacza, że koszty wizyty w mieście wzrosną. Warto o tym pamiętać.
Jakie hotele oferuje Kraków?
Cel – Kraków. Czas – drugi weekend lipca. Powód – sprawdzić, ile trzeba zapłacić za nocleg w mieście. Sprawdzone zostaną hotele, ich ceny i wyposażenie. Tak, żeby wszystko było jasne.
Tam, gdzie dużo przyjezdnych, tam i dobre hotele. Kraków nie jest tu wyjątkiem. W mieście jest gdzie się zatrzymać. Po warunkiem, że przeznaczy się na nocleg trochę więcej niż zwykle. Ile?
Za najtańszy, dwuosobowy pokój hotelowy zapłacimy w Krakowie około 90 zł. Tyle, że hotel, który go oferuje znajduje się w prestiżowej wprawdzie, ale odległej dzielnicy miasta. Wyposażenie też nie jest wyrafinowane: dwa łóżka, stare szafki i prosty stolik z czajnikiem. Standard raczej akademikowy.
Kto może zapłacić nieco więcej, będzie miał do dyspozycji kilkadziesiąt hosteli. Za dwójkę w jednym z nich, znajdującym się na Kazimierzu, trzeba zapłacić około 120 zł. W cenie niewiele więcej niż w najtańszej propozycji, ale klimat znacznie przyjemniejszy. Ciekawie pomalowane ściany, nowe meble i dodatki z pomysłem.
Za pokój dwuosobowy w hotelu położonym na Prądniku Białym trzeba zapłacić już znacznie więcej, bo co najmniej 180 zł. To jednak prawdziwy hotel – z obsługą i nieźle wyposażonymi pokojami.
Nocleg w hotelu znanej sieci leżącym po drugiej stronie Wisły, naprzeciw Wawelu to w przypadku dwóch osób konieczność wydania 200 zł. W cenie – dostęp do internetu, a także sauna, fitness i kilka innych atrakcji.
Dużo więcej kosztuje nocleg w Grand Hotelu. Tu za pokój trzeba zapłacić ponad 1200 zł. Ale to hotel dla tych, którzy na ceny nie patrzą.





